• Wpisów:235
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:321 dni temu
  • Licznik odwiedzin:74 649 / 2546 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jakiś czas temu zdecydowałem, że kupię tablet - jako taki mini-komputer na wyjazdy, którego w razie czego nie byłoby szkoda... To znaczy na początku myślałem o netbooku ale starsze mają kiepskie parametry, a nowsze są za drogie... No nieważne, w każdym razie jest Chuwi Hi8! Musiał być to tablet z Windowsem i chciałem na początku kupić Chuwi Vi8, bo jest trochę tańszy, a potem mi jakoś przez głowę przemknęło, że no ok - Androida do pracy na nim nie potrzebuję (i nie lubię) ale jakbym tak miał urządzenie na którym poszłoby tych kilka aplikacji, których nie ma na Windows Phone, to by było bardzo dobrze, a jakby to w dodatku było to samo urządzenie, które ma mi służyć też w innych okolicznościach, to już w ogóle raj. No a Chowi Hi8 jest z dwoma systemami... Kupiłem za 104€, o tu: http://www.ebay.de/itm/162171928562 Najlepsze jest to, że nie doczytałem że on jest z pokrowcem i klawiaturą w zestawie (czytałem dokładniej inne aukcje, na których pisało, że widoczny na zdjęciu pokrowiec nie wchodzi w skład zestawu), jakie więc było moje pozytywne zaskoczenie jak odpakowałem tą (bardzo dobrze i solidnie) zapakowaną przesyłkę i znalazłem ten pokrowiec :P Super! (choć nie wiem do końca czy będę zadowolony z klawiatury na bluetooth... bo to kolejne urządzenie do ładowania, a taka podłączana by tego nie wymagała... więc niewykluczone że i tak kupię kiedyś inną)



No ale przejdźmy do tabletu. Pudełko było zafoliowane i wyglądało tak:




samo w sobie jest świetne - wykonane z cienkiego ale bardzo twardego kartonu i chyba je do czegoż użyję :P Wyjmę co zbędne ze środka i wezmę je sobie na koperty, znaczki itp. - przynajmniej nie będą mi latać po szufladzie :) Ale ponieważ jest z surowego kartonu, można by je też np. ozdobić decoupage - tym sposobem nic się nie zmarnuje :P
Już przy otwieraniu mogłem zaznaczyć kolejny plus - nie pachniało chińską tandetą, tylko nowym sprzętem - tak jak pachnie kiedy się np. otwiera nowego laptopa :P To duży plus :D (za to pokrowiec pachnie chińszczyzną bardzo XD no ale może się jakoś wywietrzy...)
Po otwarciu czekała mnie kolejna miła niespodzianka: tablet miał już folię ochronną na ekranie :)



Sam tablet w dotyku jest już trochę bardziej "chiński" ;) (ale jeszcze nie jest źle, mam wrażenie jakby jego połowa ta z ekranem byłą stabilniejsza niż ta druga). Nie wygląda też tak opływowo i elegancko jak np. jakiś Samsung itp., wygląda po prostu "taniej" ale dla mnie to zaleta, skoro zamierzam z nim podróżować :P
W opakowaniu poza tabletem było jeszcze kilka jakichś karteczek po chińsku, których za bardzo nie wykorzystamy (chociaż nie no, jest też jedna z instrukcją obsługi po angielsku), kabel usb, kabel przejściówka usb oraz ładowarka... na chyba chińskie gniazdka... więc jest to mankament ale chyba jedyny.



W funkcjonowaniu wszystko szybko, łatwo i przyjemnie :) Dzisiaj ogarniałem Windowsa (instalacja gg, skype i przeglądarki, a jutro zamierzam ogarnąć Androida (chociaż już przełączałem... i nie wiedziałem jak powrócić na samym początku :D ).
To oczywiście trochę krótko żeby oceniać ale było bardzo dobrze :)



 

 
Pamiętacie: http://wendigo.pinger.pl/m/26779639 ? W tym roku też sobie zamówiłem :P
Nie będę robił takiego obszernego opisu, tylko krótko ;)

Początek jest podobny: rozmiar tak samo najmniejszy, okładki też przez siebie projektowane, część zdjęć tych samych, część nowych... Tym razem mogę się pochwalić, że na przednią okładkę nie licząc tła, wszystkie zdjęcia są moje :)



Na tylnej moje plany podróżnicze i nie tylko ;)



Pewną nowością była możliwość wybrania złotej gumki - i taką też wybrałem :D


jak uznam, że jednak zbyt gejowska, to zawsze mogą wymienić na szarą ze starego kalendarza :P
Wybrałem także przeźroczystą linijkę, bo chyba jednak lepiej widzieć przez nią wyraźnie to co jest napisane (a jakby co to jak wyżej - mam szarą z zeszłego roku).
Miałem duży dylemat co do kolorystyki środka (bo moduły wybrałem takie same - nie zawsze chce mi się wykres wypełniać ale zbyt mi się on podoba by z niego całkiem rezygnować), o nagłówkach myślałem tych albo podobnych, a paski na stronach wybrałem szare - żeby tak jakoś całościowo kolorystycznie... ale jak uznam, że zbyt ponuro to na przyszły rok wrócę do żółtych ;)



Inną nowością jest dołączenie do kalendarza arkusza naklejek (to co na zdjęciu x2 bo jest podwójny), fajne to jest, drobiazg a cieszy :P Ale przy moim rozmiarze kalendarza, to chyba nawet połowy nie zużyję :D



Zmiany zaszły też w ostatnich stronach - wcześniej były po dwa miesiące na stronie, teraz są po trzy:


ale to jest w porządku, bo to ma być tylko taki ogląd. A może dzięki temu można było wybrać teraz więcej różnych kompilacji na ostatnie strony. Mój mały kalendarz nie daje tu zbyt wielkiego pola do popisu, bo można wybrać tylko mniejszą ilość stron niż w większych formatach ale zrobiłem co mogłem i tak: wybrałem kilka stron w kratkę - to moje 'must have', adresownik:


bo stwierdziłem, że jakoś tak chaotycznie przechowuję adresy znajomych... A tak będą pod ręką i najwyżej tylko co roku przepiszę (ale i nawet tego nie muszę, bo adresy można było wpisać w pliku i wydrukować wraz z kalendarzem). Tylko jak dla mnie tych stron mogło być sporo mniej :D ale skoro już tyle ich jest, to może wykorzystam na adresy i godziny przyjęć moich lekarzy, dentysty itp...
A ostatni moduł to mapy, bo lubię zaznaczać gdzie byłem:



choć troszkę małe te mapy, ale damy radę :D

Na koniec jeszcze zestawienie ze starym :)

 

 
http://metrocafe.pl/metrocafe/1,145523,16074922,Przeterminowane_jedzenie_jest_nadal_jadalne__Tak_uwazaja.html - dobre, też tak robię :)
Ale jednak ciasto francuskie 5 miesięcy po terminie się nie nadaje XD
 

 
http://www.markt.de/bremen/er+sucht+ihn/junger+m+ohne+erfahrung+sucht/recordId,b7153e26/expose.htm - no ale się uśmiałem :D
Dla nie rozumiejących: generalnie facet bez doświadczeń ma ochotę na ostry (gejowski) seks. Co w tym takiego zabawnego? połączenie "bez doświadczeń" i "ostry", ktoś chyba ma fantazję :P tylko że fantazja nie zawsze ma odzwierciedlenie w rzeczywistości :P (chyba, że tylko ściemnia z tym brakiem doświadczenia ;) ).
 

 
Ja pie@##$% - aż chciałoby się rzec, co ja pacze o 5 nad ranem... -> http://www.filmweb.pl/film/The+Green+Inferno-2013-655845 - trochę za bardzo gore nawet jak dla mnie :D
 

 

bez komentarza :D :D :D
  • awatar Gość: Przepraszam. To nie było fajne. Po dwóch sekundach chciałam uciekać. To było okropne. Spotkanie. Przepraszam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
http://some-thrilling-heroics.tumblr.com/post/143008287582/scottish-danbrownish-americans-were-asked-to
nie ma to jak śmiać się z nieznajomości przez Amerykanów europejskich krajów ale... szczerze powiedziawszy to też nie umiałbym wszystkich wypełnić... ani nawet nie gwarantuję, że Łotwę, Litwę, Białoruś i Ukrainę umiejscowiłbym właściwie a to nasi sąsiedzi... (no Ukraina to pewnie ta największa), już nie mówiąc o Węgrach, Serbii, Macedonii itp. Jak coś komuś nie jest potrzebne, no to nie jest i się zapomina, po prostu...
  • awatar Niemy czas świata-niema jego rzeczywiść: ...w końcu można poczytać coś innego:-) Witaj:-) Kopa lat ! Co słychać u Ciebie? Przepraszam, że zniknąłem i ze skype i stąd, ale musialem od nowa sobie w głowie i w życiu poukładac -Bogdan W. Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ja wieeem, że to jest dosyć prosta rozrywka polegająca na odgryzieniu się wyzwiskiem, ale mnie taka wymiana komentarzy (pod artykułem o jakimś związku homoseksualnym chyba) niemal do łez rozbawiła:

komentujący 1: stabilny zwiazek dwoch zbpczencow?
komentujący 2: Zawsze to lepsze niż stabilny związek dwóch matołów jaki tworzysz Ty i Twoja Żonka lub ewentualnie Ty i Twoja Ręka (co wydaje mi się bardziej prawdopodobne...) :- ))))

:D :D :D
 

 


Dosyć fajny film, dzięki któremu zwątpiłem w przekazy podprogowe (tak tak, nie przeciwnie :P ) To jest dobry dokument, moim zdaniem nie idący w teorie spiskowe. Jest tam przecież mowa, że ludzki umysł znajdzie sens nawet w bezsensie ("czujemy kiełbaski" :D ) i że ludzie uwierzą w to co im się powie - z tymi tekstami piosenek, czyli gdyby w nich faktycznie był jakiś inny przekaz, nikt tego nie wyłapie (albo tylko pojedyncze osoby), a w związku z tym jest on nieskuteczny. Owszem, później już film tego nie podkreśla, ale moim zdaniem można to samo odnieść do wszystkich tych "sex-ów" w zdjęciach czy bajkach. No i wzrost sprzedaży popcornu o 15%? jeej, szaleństwo... (dla mnie margines błędu, żaden dowód). Także to był ciekawy dokument przyglądający się tematowi z różnych stron i nie nastawiony na teorie spiskowe ani przeciw. A ludzie, dokładnie tak jak była mowa - będą widzieli to co chcą zobaczyć :) Bo jeśli ktoś chce wierzyć w teorie spiskowe, to znajdzie na nie "dowody" nawet w bezsensie.
 

 
to rzeczywiście jest motywujące:



:D :D :D
 

 
Ten moment kiedy wchodzisz na YouTube żeby sobie włączyć muzykę relaksacyjną, a po chwili uświadamiasz sobie, że oglądasz wodną zabawkę stworzoną z ludzika Lego i buteleczce po perfumach...
 

 
A jednak to prawda - pomyśl co by ci się przydało, najprawdopodobniej ktoś coś takiego już wymyślił :D Dziś się wkurzyłem na kabel co mi tu koło kompa się wala, no niby można by coś z nim zrobić aale nie chce mi się też za bardzo ręcznie go zwijać i rozwijać, pomyślałem o czymś automatycznym i okazuje się że są takie:
ale weź to kup teraz gdzieś... Na Ebayu z USA ceny kosmiczne, z Chin znalazłem jedną jedyną aukcję i już miałem kupować, ale postanowiłem jeszcze raz przeszukać internet i tadam:
http://www.amazon.de/gp/product/B017X8JTF8?psc=1&;redirect=true&ref_=ox_sc_act_title_1&smid=A3OY00ITR6XRNR i tylko o 50 centów drożej niż z tych Chin ;) więc te wybrałem i już zakupiłem sobie oczywiście, 3 szt :P
 

 


się uśmiałem :D :D :D
jakie to życiowe jest nawet :D
 

 
Ależ się wk... przed momentem :[ Ten debilny serwis - pinterest - nie pozwala normalnie przeglądać zasobów bez zalogowania się! (czego robić nie chciałem, bo już się tam kiedyś rejestrowałem ale nie pamiętam kompletnie loginu, czy maila, chciałem se na spokojnie przypomnieć, kiedyś), ale nie, przecież kurrr..., nic nie obejrzysz na tym jak się nie zalogujesz :[ A jak się zalogujesz to musisz jeszcze wybrać co chcesz obserwować - musisz chcieć! A potem możesz se zainstalować jeszcze pierdołowaty przycisk w przeglądarce, jak klikniesz "pomiń" to jeszcze raz cię zapyta czy aby nie chcesz śmiecia instalować. Co za g..., serio, nie znoszę jak się mnie zmusza do rejestracji :[ I że ludzie taki wrzód na d... promują... Ja jestem pewien, że nic tam nie wrzucę, wolę inne miejsca. Ale trzeba się cholera było zarejestrować na nowo... Jak jeszcze będę spam dostawać stamtąd to mnie chyba ch** strzeli.

Edit: Żeby nie być gołosłownym:
 

 

jestem zafascynowany :) tym facetem, techniką, chyba całokształtem

gdyby to tak się dało i wszędzie to już wiem co chciałbym ćwiczyć :P

https://pl.wikipedia.org/wiki/Systema
http://sistiema.blogspot.de/p/sistiema-rosyjska-sztuka-walki-kombat.html
 

 
Zrobiłem sobie jak w tytule. A nie, to było "Łatwe ciacho", o to: https://ldrive.lublin.pl/60054-thickbox_default/delecta-latwe-ciacho-z-platkami-czekolady-50-g.jpg
myślicie, że wyglądało jak na tym zdjęciu? :D niee, bardziej tak: http://lh5.ggpht.com/-q2aC1bZrWzY/VPMdtwoSOOI/AAAAAAAAACs/NHHGGh98wVk/s1600/1425218375479.jpg :D :D :D Owszem, było bardzo dobre w smaku ale no... no bez przesady. 1.65zł za "dwie łyżki ciasta" - be komentarza :D Nie żebym się czegokolwiek innego spodziewał, znaczy ciasta z mikrofali to fajna sprawa, szybkie i wygodne, ale lepiej zrobić własne, jak ja raz zrobiłem, to przypominało to: https://scontent.cdninstagram.com/hphotos-xpf1/t51.2885-15/s320x320/e15/11008003_1404855373153365_19058197_n.jpg także no.
 

 
Trafiłem sobie na taki news: http://natemat.pl/163709,polskie-nastolatki-chwala-sie-na-youtube-seksem-grupowym-z-muzykami-z-usa-ludzie-bili-nam-brawo

a to rzeczone wideo:

No po prostu nie ogarniam co się dzieje na tym świecie... i nie chodzi mi o te dziewczyny i seks tylko całą resztę wokół tego. Teraz setki ludzi na YT (i nie tylko) prześciga się w hejterskich komentarzach jakby mieli ból dupy*, że to nie oni poruchali* :/ Osobiście uważam, że dziewczyny ściemniają, wideo nie brzmi wiarygodnie :) Ale nawet gdyby to była prawda, to cóż to takiego? Nie widzę nic złego ani w uprawianiu (grupowego) seksu, ani w mówieniu o tym, ani nawet w nagrywaniu tego. Kto nie chce - niech nie słucha.
Mnie się tylko nie podoba język, bo uważam że tego typu słowa wypowiadane publicznie świadczą o braku kontroli nad sobą :P (chociaż te wygwiazdkowane w mojej notce specjalnie napisałem żeby wzmocnić przekaz ;) ale też mi się nie podobają :P ).
Serio, chyba nigdy nie pojmę czemu ludzi tak rusza seks innych.
  • awatar Nelson .: Internet zawsze potrzebuje się z czegoś pośmiać. Uważam jednak, że Marta nie powinna się obnosić z tym którego ruchała a któremu ciągnęła. :D Nie wyobrażam sobie dostać takiego snapa od któregoś z moich znajomych :P Ale fakt faktem - również uważam, że to nie było warte tego, aby dziewczyną zainteresowały się wszystkie portale społecznościowe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›