• Wpisów: 235
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 02:38
  • Licznik odwiedzin: 76 177 / 2600 dni
 
wendigo
 
Pamiętacie: wendigo.pinger.pl/m/26779639 ? W tym roku też sobie zamówiłem :P
Nie będę robił takiego obszernego opisu, tylko krótko ;)

Początek jest podobny: rozmiar tak samo najmniejszy, okładki też przez siebie projektowane, część zdjęć tych samych, część nowych... Tym razem mogę się pochwalić, że na przednią okładkę nie licząc tła, wszystkie zdjęcia są moje :)

pl1.jpg


Na tylnej moje plany podróżnicze i nie tylko ;)

pl2.jpg


Pewną nowością była możliwość wybrania złotej gumki - i taką też wybrałem :D

pl3.jpg

jak uznam, że jednak zbyt gejowska, to zawsze mogą wymienić na szarą ze starego kalendarza :P
Wybrałem także przeźroczystą linijkę, bo chyba jednak lepiej widzieć przez nią wyraźnie to co jest napisane (a jakby co to jak wyżej - mam szarą z zeszłego roku).
Miałem duży dylemat co do kolorystyki środka (bo moduły wybrałem takie same - nie zawsze chce mi się wykres wypełniać ale zbyt mi się on podoba by z niego całkiem rezygnować), o nagłówkach myślałem tych albo podobnych, a paski na stronach wybrałem szare - żeby tak jakoś całościowo kolorystycznie... ale jak uznam, że zbyt ponuro to na przyszły rok wrócę do żółtych ;)

p4.jpg


Inną nowością jest dołączenie do kalendarza arkusza naklejek (to co na zdjęciu x2 bo jest podwójny), fajne to jest, drobiazg a cieszy :P Ale przy moim rozmiarze kalendarza, to chyba nawet połowy nie zużyję :D

pl5.jpg


Zmiany zaszły też w ostatnich stronach - wcześniej były po dwa miesiące na stronie, teraz są po trzy:

pl6.jpg

ale to jest w porządku, bo to ma być tylko taki ogląd. A może dzięki temu można było wybrać teraz więcej różnych kompilacji na ostatnie strony. Mój mały kalendarz nie daje tu zbyt wielkiego pola do popisu, bo można wybrać tylko mniejszą ilość stron niż w większych formatach ale zrobiłem co mogłem i tak: wybrałem kilka stron w kratkę - to moje 'must have', adresownik:

pl8.jpg

bo stwierdziłem, że jakoś tak chaotycznie przechowuję adresy znajomych... A tak będą pod ręką i najwyżej tylko co roku przepiszę (ale i nawet tego nie muszę, bo adresy można było wpisać w pliku i wydrukować wraz z kalendarzem). Tylko jak dla mnie tych stron mogło być sporo mniej :D ale skoro już tyle ich jest, to może wykorzystam na adresy i godziny przyjęć moich lekarzy, dentysty itp...
A ostatni moduł to mapy, bo lubię zaznaczać gdzie byłem:

pl9.jpg

pl10.jpg

choć troszkę małe te mapy, ale damy radę :D

Na koniec jeszcze zestawienie ze starym :)

pl11.jpg

Nie możesz dodać komentarza.